Loty do Wielkiej Brytanii – co się zmieni po Brexicie?

Loty do Wielkiej Brytanii – co się zmieni po Brexicie?
3.9 (77.78%) 9 votes

Na przeciągający się w czasie Brexit patrzą z przerażeniem i niepewnością nie tylko politycy, ludzie biznesu czy mieszkańcy samej Wielkiej Brytanii, ale także pasażerowie linii lotniczych. Nikt bowiem nie wie, czy bardzo dostępne dotychczas Wyspy, będą nadal w zasięgu ich możliwości i portfela.

Londyn – najpopularniejszy kierunek latania

Wyspy Brytyjskie od wielu lat są jednym z najpopularniejszych kierunków wybieranych nie tylko przez Polaków (i nie tylko tych, co tam pracują), ale także obywateli innych zakątków Europy. Co roku kilka milionów turystów lata na trasach brytyjskich, a zwłaszcza do Londynu oraz Liverpoolu, Bristolu, Manchester czy Birmingham. Dotyczy to zarówno samego ruchu turystycznego, jak i pracowniczego (czyli efekt migracji zarobkowej Polaków po 2004 r.).

Wyjść czy nie wyjść?

Proces opuszczania przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej trwa już od kilku lat, a zapoczątkowany został referendum, jakie w tej właśnie sprawie odbyło się w czerwcu 2016 r. Kolejnym krokiem był wyrok Sądu Najwyższego Zjednoczonego Królestwa w styczniu 2017 r., stwierdzający, że proces wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej może być rozpoczęty po wcześniejszej zgodzie parlamentu brytyjskiego. Jednocześnie uznał on, że nie będzie do tego wymagana zgoda Parlamentu Szkockiego, Walijskiego Zgromadzenia Narodowego i Zgromadzenia Irlandii Północnej.
Na tym jednak nie skończyły się problemy związane z Brexitem. Jeszcze niedawno terminem opuszczenia struktur unijnych był 30 marca 2019 godz. 00:00 (tj. 29 marca 2019 o godz. 23.00 wg czasu brytyjskiego). Jednak w międzyczasie w angielskim parlamencie w głosowaniach odrzucono trzy możliwe rozwiązania:

  • od Brexitu bez umowy,
  • odstąpienia od Brexitu aż po referendum,
  • do pozostania w unii celnej.

Ostatecznie Wielka Brytania poprosiła o przedłużenie pierwotnego terminu i teraz ma czas do 12 kwietnia, by zdecydować się na jakieś rozwiązanie. Może to być wyjście bez umowy, wielomiesięczne przedłużenie swego członkostwa w UE lub tez znalezienie innego sposobu na to, jak wyjść z impasu politycznego.
Jak na razie podróżowanie między krajami Unii Europejskiej a Wielką Brytanią odbywa się na podstawie umowy o „otwartym niebie”.

Miniaturowy biały samolot stojący na fladze Wielkiej Brytanii

Czy zmieni się intensywność lotów?

Jak więc Brexit wpłynie na intensywność lotów na Wyspy? Dużo będzie zależało od tego, jakie zawarte zostanie porozumienie Unii Europejskiej z Wielką Brytanią w sprawie ruchu lotniczego. Z pewnością samoloty będą nadal kursować z Polski i innych państw wspólnotowych na Wyspy i z powrotem. Może za to zmienić częstotliwość tych podróży, co będzie wynikało z tego, jak często będą mieli ochotę latać pasażerowie. Wielu do tej pory latało regularnie, nawet po kilka-kilkanaście razy w roku. Po Brexicie niekoniecznie ta tradycja może być kontynuowana. Wpływ będą mieć zapewne przede wszystkim stawki za bilety (trzeba raczej brać pod uwagę podwyżkę cen), jak i kwestia tego, czy do Wielkiej Brytanii będzie obowiązywała wiza, czy też wystarczy tylko sam paszport. Nie wiadomo także, czy ilość lotów na trasach brytyjskich nie zostanie w jakiś sposób „odgórnie” ograniczona.

Zostać czy wrócić?

Poza tym część Polaków na imigracji zapewne bardzo poważnie rozważa teraz to, czy zaryzykować i zostać tu dalej, czy też lepiej wrócić do Polski. Jeśli wybiorą drugi wariant, to ilość (stale) podróżujących pomiędzy naszym krajem a Wyspami Brytyjskimi może się dość znacznie obniżyć.

Parking – jeden problem mniej

Bez względu na to, jak potoczy się ostatecznie sytuacja polityczna Wielkiej Brytanii w związku z Unią, jeśli ktoś będzie chciał latać na Wyspy, to i tak nie zrezygnuje z tego. Nie będzie za to musiał się martwić o parking przy lotnisku Balice-Kraków. Planując nawet dłuższy wylot, zawsze znajdzie tu bezpieczną miejscówkę dla swojego samochodu. Cena za parking prywatny wynosi od 20 zł za dzień. W przypadku tygodniowej podróży trzeba się więc liczyć z wydatkiem w wysokości 60 zł. Na razie jednak można jeszcze tanio polecieć do Wielkiej Brytanii i warto skorzystać z tej okazji!