Greckie wyspy, które nie zostały „zalane” przez… turystów

Greckie wyspy, które nie zostały „zalane” przez… turystów
5 (100%) 1 vote

Turyści z całego świata uwielbiają grecki klimat. Do listy zachwytów zalicza się także tamtejszą kuchnię, czyste morze, jedne z najpiękniejszych plaż oraz zapierające dech w piersiach widoki kształtowane przez wieki przez naturę. Gwarancja słońca i ciepłej wody, której temperatura przekracza 20 stopni Celsjusza przez wiele miesięcy w roku, przekonują nawet największych zmarzlaków. Otwartość Greków – tych, którzy uwielbiają poznawać inne kultury, tylko dodatkowo zachęca do odwiedzania tamtejszych terenów.
Kos, Rodos, Kreta, Zakintos, Santorini – to jedne z najbardziej obleganych kierunków w sezonie letnim. Tymczasem Grecja może poszczycić się także innymi zakątkami, o których istnieniu wie niewielu turystów. Lądując np. w Atenach lub w Salonikach, do pozostałych wysp musimy dostać się dodatkowo np. promem, statkiem wycieczkowym, łódką czy samolotem.

W kranie Odyseusza i Ikara

Ruszając szlakiem mitycznych bohaterów, możesz odwiedzić Itakę oraz Ikarię. Pierwsza z wysp kojarzy się z Odyseuszem, który wyruszył z niej na wojnę trojańską. A później 20 lat błąkał się po morzach i lądach – tyle czasu zajął mu powrót w ukochane miejsce. W mieścinie Stavros stoi pomnik homerowskiego bohatera. Za fenomen wyspy uznawane są także przepiękne plaże oraz okolice jednej z nich – Schinos, gdzie znajduje się Villa, która upodobała sobie m.in. Madonna oraz aktorzy filmu „Mamma Mia”.
Z kolei Ikaria (lub jak mówią Grecy – Nikaria) powszechnie nazywana jest „wyspą długowieczności”. Według legendy to właśnie w jej okolicach miał spaść do wody Ikar zaraz po tym, jak słońce spaliło jego skrzydła. Jej potoczna nazwa nie jest jednak przypadkowa i wynika z tego, że zdecydowana większość mieszkających tu osób dożywa do 90, a nawet 100 lat. Wynika to prawdopodobnie z… bezstresowego stylu ich życia oraz odpowiedniej diety. Kto chce żyć długo, może czerpać inspiracje stamtąd lub… przeprowadzić się na wyspę!

Greckie Bahamy i Seszele

Lichadonisia to kompleks wysp uznawany za greckie Bahamy albo Seszele. Ten egzotyczny raj znany jest przede wszystkim tubylcom. Urzeka nie tylko lazurem morza i pięknymi, plażami, ale również beach barami.
Równie mało odkryta, zachwycająca swoją przyrodą, jest Kithira. Orzeźwiające wodospady, krystaliczne morze, urokliwe plaże (np. Palaiopi, na której miała urodzić się grecka bogini piękna i miłości – Afrodyta), są wymarzonym miejscem na relaks w spokoju i w otoczeniu natury.
Inną wyspą o podobnym klimacie jest Lefkada, gdzie nie brakuje terenów zielonych oraz plaż do leniwego wypoczynku.

Klasyka greckiej sztuki, gwiazdy i wiatraki

Wyspa Samos, jako niezwykle malowniczy zakątek, od zawsze traktowana jest jako ośrodek klasycznej sztuki greckiej. Znajdują się tu m.in. pozostałości po świątyni bogini Hery – Herajonie, który umieszczony został na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Miejscem tętniącym życiem nie tylko w sezonie, w którym luksus przeplata się z tradycją, jest Mykonos. Często mówi się, że jest to Wyspa Gwiazd (bo przyciąga celebrytów z różnych zakątków świata oraz biznesmenów) lub Mała Wenecja. Ta ostatnia nazwa wzięła się stąd, że część XVIII- i XIX-wiecznych domów zbudowana została bezpośrednio na granicy morza i lądu. Innym określeniem, jakie przypisuje się Mykonos, jest Wyspa Wiatraków, które pochodzą z XVI wieku i są jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów krajobrazu tego miejsca.

Najpilniej strzeżona tajemnica grecka

Masowej turystyce opiera się dzielnie również Kefalinia – dlatego Grecy nazywają ją „najpilniej strzeżoną tajemnicą grecką”. Turkusowy odcień morza oraz plaże zachwyca każdego turystę. Kto lubi spacerować, może poznawać uroki wyspy, korzystając z siedmiu wyznaczonych szlaków pieszych. Mieści się tu także XVI-wieczna świątynia, w niej, w srebrnym sarkofagu spoczywają szczątki świętego Gerassimosa, który jest patronem wyspy.
To tylko kilka propozycji z kilkudziesięciu greckich wysp i wysepek, jakie jeszcze nie zostały „opanowane” przez turystów. Jeśli ktoś poszukuje takich właśnie miejsc na wypoczynek niech się… spieszy! A gdy już zabukuje sobie bilet, to wokół lotniska Kraków Balice znajdzie wiele parkingów, na których będzie mógł zostawić samochód. My proponujemy zarówno krótko, jak i długoterminowy. Cena za parking jest bardzo atrakcyjna!